Gazeta Krakowska, Dziennik Polski: Czy do małopolskich studni i kranów puka już susza?

Rzeki, potoki, strumyki, jeziora… W Małopolsce, gdzie nie spojrzeć, tam malowniczo się wiją, raźno tocząc wody z gór i wzniesień. Czy to oznacza, że w naszym regionie mamy pod dostatkiem dobrej jakości wody? A może, choć tego jeszcze nie dostrzegamy, do naszych studni i kranów już puka susza?

Z okazji Światowego Dnia Wody redakcja Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej zorganizowały debatę z udziałem małopolskich decydentów i ekspertów.

Sceneria spotkania była nieprzypadkowa. Eksperci zasiedli w murach historycznego Zakładu Uzdatniania Wody Bielany, który od 1901 roku stanowi serce krakowskiego systemu wodociągowego – to tu zaczyna się historia wody dla Krakowa. To miejsce, będące perłą architektury industrialnej, stało się tłem dla ważnych pytań o przyszłość wodną regionu. czy Małopolska wysycha na naszych oczach? Co zrobić, by retencja wody była większa? Dlaczego zasolenie Wisły jest większe niż Bałtyku? Czy Małopolanie wciąż mają dostęp do odpowiedniej ilości wody?
Jak śnieżna zima wpłynęła na zasoby wody w naszym regionie?

Zaproszenie do debaty „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej” przyjęli: WOJCIECH KOZAK, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie; PIOTR ZIĘTARA, prezes zarządu Wodociągów Miasta Krakowa; MAŁGORZATA SIKORA, prezes zarządu Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Skawinie oraz dr inż. IZABELA GODYŃ, z Katedry Geoinżynierii i Gospodarki Wodnej na Wydziale Inżynierii Środowiska i Energetyki Politechniki Krakowskiej.

>>> Cała rozmowa