Wielka Puszcza – wielkie sprzątanie po pandemii – ciąg dalszy: z terenu wokół leśniczówki zostały usunięte samosiejki (krzewy i nawet małe drzewa). Przyroda szybko odzyskuje zabrane jej tereny (zwłaszcza w okolicach lasów). Nieco przejaśniało…
Niestety w potoku bardzo niski stan wody. Chyba pierwszy raz (odkąd tam jesteśmy) można na wysokości leśniczówki przejść przez potok suchą nogą…
Foto: Marek Bodziony